Jak mieć dobre lato?

Moje ukochane lato.

Jaśniejsze włosy, ciemniejsza skóra, cieplejsza woda, dni dłuższe i życie jakieś przyjemniejsze. Powiew wiatru, promień słońca, jezioro, wata cukrowa, morze, piasek, pomarańczowo- różowe niebo i te zachody słońca. Poczucie bycia tu i teraz. Ahoj przygodo!

Wolność, młodość, brak szkoły, brak obowiązków. Błogość. Spontan. Łapanie chwili albo planowanie nowych wrażeń. Zupełna dowolność.

Za to kocham lato. A kocham je bardzo. To najpiękniejsza, najbardziej miła, miziająca ciepłem po czole, karku i całej reszcie pora roku. Lato dogrzewa pozytywnymi wibracjami <3.

Tak to pamiętam.

Pamiętam to odliczanie do ostatniego dzwonka. Pamiętam ten dylemat co ubrać na zakończenie roku szkolnego. Pamiętam ten zaszczyt odbierania świadectwa z czerwonym paskiem.

I pamiętam to wolne każde jutro. Późne wstawanie, całodzienne bieganie po podwórku, wycieczki aż za blok.. tak, żeby słyszeć mamę z okna. Pamiętam truskawki, mnóstwo truskawek i masę innych owoców. I mizerię, i sałatę i pyszne pomidory. Pamiętam seanse „Czarodziejek”, „H2o wystarczy kropla wody” (i tę chęć stania się syrenką podczas pełni), i namiętne oglądanie „Magdy M.”, „Plotkary” i „Słodkich kłamstewek”. Pamiętam festiwale muzyczne i głosowanie na idoli. Pamiętam mnóstwo sukienek i krótkich spodenek, i ugryzienia komarów!

Pamiętam przystanki w drodze na wakacje. Buła i termosik. Plaża, szum morza, parawany, projektowanie żółwia z piasku i skakanie przez fale.

Ależ to było miłe!

Teraz brakuje tego odliczania do ostatniego dzwonka. Trochę tęskno do wakacji trwających cudownie idealne dwa miesiące i do tej totalnej swobody. Ale hola, hola! Nadal bardzo kocham lato i uważam, że latem to życie jest wypełnione jakby lukrem. Ktoś naciska przycisk i egzystencja włącza inny tryb. Ten łagodniejszy, bardziej delikatny, ten bardziej uważny.

Tak widzę lato.
Przed nami najlepszy czas!

Żeby się zatrzymać, stanąć sobie, wziąć głęboki oddech nasycony ciepłym wiatrem i zaopiekować się sobą. Zadbać o siebie, wyluzować, być dla siebie bardziej łagodnym.

Wypakuj więc ze swojego plecaka wszelkie narzekania; że za gorąco, za zimno, za wietrznie, za drogo. Wpakuj akceptację i uśmiech, i łagodność! Będzie fajnie i miło. Jeśli tylko na to pozwolisz 😉.

Zwolnij. Znajdź czas na książki, filmy, towarzystwo muzyki. Może to dobry moment, żeby spróbować czegoś zupełnie nowego? Latem czasu jest jakby więcej. Warto to wykorzystać! To wieczne towarzystwo słońca i dostępu do witaminy D <3.

Zaplanuj coś albo nie planuj niczego. Zrób coś poza kontrolą, bo co jakiś czas warto sobie odpuścić i spróbować tak po prostu czegoś szalonego.

Udanych wakacji!

Zróbcie sobie fajne lato, dokładnie takie jakie lubicie 😊. Ładujcie baterie i uśmiechajcie się dużo. I łapcie chwile- to one budują nam piękne wspomnienia, które są jedną z piękniejszych pamiątek!

Zapraszam do działania!